To powinno być Twoje pierwsze pytanie. Dlaczego chcę jechać sama? Odpowiedź determinuje wszystkie następne kroki.
Masz dość zgiełku, hałasu i ludzi dookoła siebie na co dzień; chcesz zdystansować się od problemów, zmierzyć z lękami, przemyśleć życiowe cele; chcesz się przekonać, czy dasz radę, chcesz zwiększyć pewność siebie; potrzebujesz wypocząć na maksa, bez myślenia o innych?
Potrzebujesz adrenaliny i dobrej zabawy? Chcesz poznawać nowych ludzi, udowodnić sam sobie, że potrafisz? Napędza Cię do działania “No limits”? Cenisz sobie niezależność, wolność, swobodę?
Szukasz nowych wyzwań, zainteresowań? Nakręca Cię zdobywanie nowych umiejętności, wiedzy i doświadczenia?
Cenisz sobie spotkania i rozmowy z ludźmi? A może wolisz ciszę i oszałamiające widoki?


Rozłóż swój strach na czynniki pierwsze i daj sobie prawo do jego odczuwania. Są róże metody radzenia sobie z lękiem, np.: unikanie. Boisz się jechać samochodem, pojedź pociągiem. Boisz się zjeść sama w restauracji, zamów na wynos. Nie jestem zwolennikiem takiego działania. To nie rozwija. Nie ignoruj lęku, tylko oswój gadzinę. Zapytaj siebie, co najgorszego mogłoby się stać (np.: wypadek samochodowy). A potem powiedz sobie, co najlepszego może się wydarzyć (dojadę błyskawicznie na miejsce, bez żadnych korków). A na koniec powiedz sobie na głos: jaki scenariusz jest najbardziej realny (dojadę bez problemów, jak zawsze doskonale reagując na sytuację na drodze)? W ten sposób uzmysłowisz sobie, że ten lęk istnieje tylko w Twojej głowie i nie stanowi realnego zagrożenia dla Ciebie.
Rozłóż swój strach na czynniki pierwsze i daj sobie prawo do jego odczuwania. Są róże metody radzenia sobie z lękiem, np.: unikanie. Boisz się jechać samochodem, pojedź pociągiem. Boisz się zjeść sama w restauracji, zamów na wynos. Nie jestem zwolennikiem takiego działania. To nie rozwija. Nie ignoruj lęku, tylko oswój gadzinę. Zapytaj siebie, co najgorszego mogłoby się stać (np.: wypadek samochodowy). A potem powiedz sobie, co najlepszego może się wydarzyć (dojadę błyskawicznie na miejsce, bez żadnych korków). A na koniec powiedz sobie na głos: jaki scenariusz jest najbardziej realny (dojadę bez problemów, jak zawsze doskonale reagując na sytuację na drodze)? W ten sposób uzmysłowisz sobie, że ten lęk istnieje tylko w Twojej głowie i nie stanowi realnego zagrożenia dla Ciebie.

Wybierz cel podróży w zależności od odpowiedzi na dwa powyższe pytania. Jeśli chcesz poszaleć, wybierz duże miasto. Jeśli potrzebujesz ciszy i spokoju - małą chatkę nad brzegiem jeziora. Zacznij od poznawania najbliższych okolicy, potem odkryj Polskę - jest cudowna! A kiedy przekonasz się, że oswoiłaś lękostrachy, rozwiń skrzydła i wyrusz na podbój Europy, a potem świat jest już w zasięgu jednego lotu.


Wykreśl ze swojego słownika słowo “musieć”. Nic nie musisz! To podstawa solo wyprawy.
Zaplanuj wyjazd. Planowanie pierwszych podróży solo jest bardzo ważne. Z czasem, gdy nabierzesz doświadczenia i pewności siebie, będziesz mogła improwizować. Póki co święty spokój to priorytet.
Plan doskonały nie istnieje!
Uff! Jak dobrze! To znaczy, że nigdy nie popełnisz błędu w planowaniu. Po prostu nie da się przewidzieć wszystkiego. Minimalizuj ryzyko odebrania Ci świętego spokoju. Nie ważne, jaki wybierzesz pierwszy cel na wyprawę solo. Ważniejsze jest, że:
JEDZIESZ! BRAWO! Jesteś zajebista(y), że się zdecydowała(e)ś!